Nie zastąpiona w zimie maść witaminowa.

By | 10:38 12 comments




MAŚĆ WITAMINOWA A,E,F łagodzi podrażnienia związane z oparzeniami termicznymi i słonecznymi, odmrożeniami , otarciami i uszkodzeniami naskórka. Działa nawilżająco, regenerująco i przeciwpodrażnieniowo jednocześnie ochraniając skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewn


Ingredients / Składniki ( INCI): Aqua, Glycerin,Glyceryl Stearate SE, Caprylic/Capric Trigliceride, Stearyl Alkohol, Cetyl Ricinoleate, Aloe Vera Extract, Isopropyl Mirystate, Glycine Soja (Soybean Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower Oil), Linoleic Acid, Tocopherol, Retinyl Palmitate, Allantoin, Panthenol, Phenoxyethanol.



Sposób użycia:
Stosować zewnętrznie kilka razy dziennie lub w zależności od potrzeb. Wmasowując maść w skórę i pozostawić do wchłonięcia.


Ta maść to niezastąpiony produkt w każdej torebce szczególnie podczas takiej pogody jaką aktualnie mamy za oknem.  Jeżeli macie problem z przesuszoną czy też popękaną skórą to ta maść może okazać się dla Was zbawienna.  Mimo nie pozornych rozmiarów tubki maść jest bardzo wydajna. Posiada lekką konsystencję i co ważne nie pozostawia tłustej i lepiącej się warstwy. Produkt ten warto wypróbować i mieć zawsze pod ręką. 


Nowszy post Starszy post Strona główna

12 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej maści sporo dobrego, więc chyba najwyższy czas ją wypróbować. Może pomoże na moje suche łokcie i kolana. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat potrzebuję czegoś dobrego do rąk, dzięki za polecenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kojarzę tej maści, ale widzę że jest bardzo przydatna. Mój tata w okresie zimowym ma problem z przesuszoną skórą, także myślę że był by to dla niego ratunek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio u Ciebie sporo maści ;) Tej maści zupełnie nie kojarzę. Raczej po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam, że używałam kiedyś maści witaminowej. Nie była to konkretnie maść tej marki, ale używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że w swojej domowej apteczce masz sporo produktów tej marki. Miałam kilka i miło je wspominam. Takiej maści nie próbowałam jeszcze stosować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maść witaminową stosujemy bardzo często, kiedyś w aptece pani poleciła ją nawet na odparzenia dla niemowlaka i faktycznie działała lepiej niż wszelkie Sudokremy i inne "ciężkie" kremy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo rzadko stosuję maści, zazwyczja sięgam po witaminowe kremy czy też wazeliną. Natłuszczam skórę rąk zazwyczaj na noc.

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio zastanawiałam się nad maścią witaminową, bardzo lubię jej skład i działanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba moja koleżanka podobną stosuje, bo zawsze mnie namawia na jej aplikację. Jednak nie skusiłam się jeszcze, choć sama nie wiem dlaczego. Chyba wydaje mi się zbyt tłusta.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam maści witaminowe i świetnie się u mnie sprawdzają szczególnie zimą. Ale tej akurat nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Maść witaminowa jest doskonała na wszystkie problemy skórne i nie tylko. Jest po prostu niezastąpiona. Tej nie znam, ale pewnie jest równie dobra.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Staram się w 1 kolejności odwiedzać blogi, które pozostawiają ślad u mnie.

Proszę o NIE SPAMOWANIE trafię do Was :)