Jak powiększyć pośladki bez użycia skalpela ?

By | 08:54 71 comments

Witam Was bardzo serdecznie :) czas szybko biegnie i mamy już październik.

Dzisiejszy posta poświecę pupie tak dobrze przeczytałaś/łeś :) Krągłe pośladki jak u wielkich gwiazd z ekranu to marzenie nie jeden osoby. Niestety natura każdego z Nas obdarzyła inną wielkością pupy a są takie osoby co ich pupa jest mega płaska. Na pomoc takim osobą przychodzą chirurdzy, firmy odzieżowe,  czy trenerzy fitness. 


 Jak optycznie powiększyć pośladki?

  • Bielizna

Chyba najprostszym sposobem jest zakup specjalnej bielizny.  Majtki z efektem push up to nie pierwsza lepsza bielizna, ale specjalne figi, które uwypuklają kobiece pośladki, nadając im oszałamiający i naturalny kształt pod obcisłym materiałem. Dzięki bawełnie wysokiej jakości z domieszką poliestru, ich noszenie jest bardzo komfortowe. Dzięki specjalnej technologii, efekt push up wygląda na naturalny, dzięki czemu sekret pozostanie miedzy Tobą a bielizną :)




  • Ćwiczenia


Odpowiednie ćwiczenia potrafią sprawić iż pupa stanie się jędrniejsza. Najpopularniejsze ćwiczenia to przysiady , wypady w przód, bok, podnoszenie nóg w pozycji leżącej i mostek. Warto także ćwiczyć na stepperze, rowerku, a przy bieganiu na bieżni zwiększ jej nachylenie, aby uzyskać efekt wchodzenia pod górę.



  • Operacja
Operacyjnie możesz podnieść pośladki, przeszczepić tłuszcz, wstrzyknąć kwas hialuronowy lub wstawić silikonowe implanty. Taka operacja nie należy do tanich, wiąże się także z powstania krwiaka, infekcji lub przesunięcia się implantów.




Podobne jędrne pośladki to symbol kobiecości wspaniale wiedzą o tym Brazylijki, gdzie wykonuje się najwięcej zabiegów powiększania pośladków, a ich efekty możemy oglądać chociażby podczas karnawału czy na słonecznych plażach. 



Jak sami widzicie sposobów na to by nasze pośladki były jędrniejsze jest parę. Ja na pewno nigdy nie zdecydowałabym się na operację. Ćwiczeniom jak najbardziej mówię tak. Co do specjalnej bielizny takiej jak Tamara - Figi z dużym efektem push-up którą widzicie na zdjęciach również nie mam nic przeciwko. W końcu jeżeli ktoś ma taką potrzebę i chce mieć większą pupę to czemu nie, jak tylko nie szkodzi to naszemu zdrowiu to jestem na tak. 



Tak prezentuje się efekt kiedy stosujemy bieliznę z efektem push-up.




Co sądzicie o powiększaniu pupy ? używacie bielizny z efektem push-up ?

Specjalnie dla Was mam kod promocyjny "todoarmo", który uprawnia do -20% zniżki na całe zamówienie ważny do 30 października 2018 w sklepie Broosa.pl


PODPIS





Nowszy post Starszy post Strona główna

71 komentarzy:

  1. nigdy nie używałam tego typu bielizny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kochana, nie mogę dodać komentarza do Twojego dzisiejszego posta. Nie wiem dlaczego, nie wyświetla się ramka w ogóle w której wpisuje się treść komentarza.

      Usuń
  3. ja jednak stawiam na ćwiczenia :) Ale bardzo ciekawy wpis, zupełnie coś innego :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello,

    So amazing !

    Sarah, http://www.sarahmodeee.fr

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem niedawno dowiedziałam się o takiej bieliźnie - mogłabym sobie kupić takie majtki bo całe życie mam płaski tyłek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Między innymi dla takich osób jak Ty jest ta bielizna :)

      Usuń
  6. Słyszałam o takich majtkach i wydają się być wybawieniem dla niektórych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na pewno będą zbawienne dla osób o małych pupach.

      Usuń
  7. no niezły efekt, ale to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rozumiem nie każdy lubi coś takiego i nie każdemu się to podoba.

      Usuń
  8. jejku, nie spodziewałam się , że efekt będzie aż tak duży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że ja też nie spodziewałam się takiego efektu.

      Usuń
  9. Efekt jest całkiem fajny :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/09/pozegnanie-lata-w-szarosci.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szczęście moja pupa płaska nie jest ;) Ale taka bielizna całkiem ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pozostaje się tylko cieszyć, a bielizna fakt jest ok.

      Usuń
  11. Nigdy nie korzystałam ze specjalnej bielizny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. No dokładnie :) czasami nie idzie nadążyć za nowościami :)

      Usuń
  13. nawet nie spodziewałąm sie ze efekt bedzie az tak wielki

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam takiej bielizny, ale efekt daje świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardziej stawiam na ćwiczenia. Ale ta bielizna dlaje efekt wow. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście mam naturalnie dużą pupę i nie potrzebuję bielizny push up. Ale przyznam, że oczywiście ćwiczenia - zwłaszcza przysiady - dają w tej kwestii najwięcej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój tylek już wyglądaja jak efekt pus-up chociaż wpadłam na pomysł że to dobra opcja dla solenizantki na 18 gdy biją ją pasem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha no mega dobry pomysł :) znam osoby co mega mocno dają klapsa więc taka bielizna mogła by zniwelować ból ha ha ha.

      Usuń
  18. Wow widać różnicę! Ja jednak wolę sama budować pośladki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj jednak nie skorzystamy, ale pomysł super! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nawet o tym nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tych nowych rzeczy przybywa tak szybko że czasami człowiek nawet nie wie że dana rzecz istnieje.

      Usuń
  21. Różnica jest mega duża:) jest zszokowana :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawet nie wiedziałam, że jest taka bielizna :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Spora różnica. Taka bielizna to fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  24. Różnica wielką ale nie pochwalam takiej metody powiększania pośladków. Według mnie to co maturalne jest najlepsze:) ćwiczenia jednak wygrywaja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem za ćwiczeniami, choć jak kogoś natura nie obdarzyła to i ćwiczenia nie pomogą.

      Usuń
  25. Nie używałam nigdy takiej bielizny, ale przyznaję że efekt jest wow!

    OdpowiedzUsuń
  26. Efekt piorunujący. Nigdy bym nie pomyślała!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa rzecz. Mi na szczęście nie trzeba powiększać pupy, jest wystarczająco duża :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale bajer z tą bielizną, rzecz dla kogoś kto nie lubi się z siłownią :D
    Gdybym przestała lubić swoją figurę to napewno po nią sięgnę.
    http://ysiakova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. A mi się wydaje, że będąc już w małżeństwie to nawet takie majtki nie są potrzebne 🤣🤣- chwilowa zmiana na wyjście a potem w domu "klapa". Jest to podniesienie swojej samooceny, wyglądu jednak do czasu.
    Dla mnie albo ćwiczenia, albo pogodzenie się z własnym wyglądem.

    OdpowiedzUsuń
  30. Duże pośladki wcale nie są ładne dla mnie, wyglądają komicznie. Natura wie jak mamy wyglądać w tej części ciała

    OdpowiedzUsuń
  31. Efekt super, bardzo przydatna taka bielizna na większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja bym chciała post jak zmniejszyć pośladki haha :D

    OdpowiedzUsuń
  33. fajne te majteczki, teraz pare okazji na wcisniecie sie w kiecki bede miala to by sie taka "pupa" przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Widziałam ostatnio takie figi w sklepie :D ciekawe rozwiązanie

    OdpowiedzUsuń
  35. no mojej pupie przydałby się efekt push-upu :-) Kiedyś zastanawiałam się nad kupnem takich majtek ale nie wiedziałam, jak one prezentują się na żywo. Teraz widzę, że są fajne, a do tego efekt, który pokazałaś jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  36. Cóż jestem posiadaczką dużych pośladków. Ogółem jestem większą niż większość kobiet żadna ze mnie drobna dziewczyna. Jest za co złapać ale to fajny gadżet

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja akurat na tyłek nie narzekam bo nie należę do najszczuplejszych osób, więc staram się go raczej optycznie pomniejszyć, a nie powiększyć hahahaha :D Ale wpis z pewnością przydatny dla osób które nie mają krągłości, chociaż z drugiej strony taka bielizna z efektem push up wydaje się bardzo ładnie modelować kształty, więc może o niej pomyślę :) Miłego dnia kochana!

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja raczej nie kupuję takich majteczek czy nawet spodni push up, bo widziałam takie w sklepach. Chociaż spodnie tego typu wyglądają jak każde inne, więc jak będę miała okazję to pewnie kupię. Mimo wszystko najlepsze na pupę są cwiczenia. Staram się ćwiczyć pupę regularnie, przysiady to u mnie podstawa oraz wykopy czy wszystkie ćwiczenia z podnoszeniem nóg. Przyznam jednak, że ostatnio uprawiam mało sportu i aż mam wyrzuty sumienia, muszę koniecznie wróćić! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. O mamo. Nie wierzę...do czego ten świat zmierza. Myślę, że to raczej kiepski pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  40. Pośladki można powiększyć robiąc przysiady. Podnoszą się wtedy fenomenalnie, a nie jakaś bielizna - zdejmiemy ją i co? Dlatego ja zawsze byłam, jestem i będę fanką ćwiczeń i odpowiedniej diety i to się nie zmieni :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Staram się w 1 kolejności odwiedzać blogi, które pozostawiają ślad u mnie.

Proszę o NIE SPAMOWANIE trafię do Was :)