Pianka do mycia rąk Cien prosto z Lidla .

By | 09:09 39 comments



Powiem Wam szczerze, że rzadko dopada mnie uczucie muszę to koniecznie mieć, ale tym razem było inaczej. Od pewnego czasu na większości blogach jak i instagramie widziałam, że większość pokazuję iż posiada piankę do mycia rąk Cien. Szczerze powiedziawszy jeszcze nigdy nie myłam rąk samą pianką, więc byłam bardzo ciekawa jak spisze się ta pianka u mnie.


Podczas zakupów w Lidlu zakupiłam wspomnianą piankę za cenę 3,99. W sumie do wyboru miałam 3 wersję zapachowe :  Soczyste Mango, Kusząca Wanilia, Złocista Morela i Lilia Wodna ja postawiłam na soczyste mango, gdyż reszta zapachów nie do końca mi odpowiada.


Mydło znajduje się w standardowym opakowaniu  i ma pojemność 300 ml.


Mydło samo w sobie jest bardzo rzadkim, półprzezroczystym płynem, który dopiero po przejściu przez dozownik zamienia się w pianę.





Do umycia dłoni wystarczy jedna pompka kosmetyku, dzięki czemu jest on bardzo wydajny. 
Szkoda tylko że jego zapach tak krótko się utrzymuje. Mydło nie wysusza dłoni, jednocześnie dobrze oczyszczając skórę. Ogólnie jestem z niego zadowolona, choć chciałabym żeby jego zapach dłużej utrzymywał się na skórze. 




Używałyście pianek do mycia rąk ? Który zapach najbardziej wam się spodobał? 







PODPIS
Nowszy post Starszy post Strona główna

39 komentarzy:

  1. Jak byłam w Lidlu na zakupach to zapomniałam o tych piankach, więc jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ją :D od dłuższego czasu gości w mojej łazience <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wszystkich trzech dostępnych, mango ma najładniejszy zapach. Mimo to ,jakoś specjalnie mnie te mydełka nie zachwycają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam jedną piankę, ale z Nivea, tez jest super, ale ma dość obojętny zapach. Chyba jak za tą cenę wybiorę się do Lidla po soczyste Mango, świetna alternatywa :) Super post!

    buziaki!
    teddyandcrumb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię pianki, są delikatniejsze i łatwiejsze do spłukania niż zele.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czytałam o niej tyle dobrego, kupilam i się zawiodlam. Pachnie tylko chwilę. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie zapakowana i z pompką to duży plus...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam tych pianek, ale zapach mango mógłby być dla mnie za słodki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tą wersję i lubię chociaż zapach trochę mnie zawiódł.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie mam Lidla w okolicy

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale uwielbiam ją. Wszelkie warianty
    Oj, czuję, że by mi się ten mango zapach spodobał.
    Trzeba koniecznie przetestować.
    Pozdrowionka! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam przyjemności jeszcze wyprobować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej pianki jeszcze nie używałam, ale kiedyś już o niej czytałam. Przy najbliższej wizycie w tym sklepie na pewno się na nią skuszę, tym bardziej za tą cenę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wszystkie wersje tej pianki, ale zapach mango jest najładniejszy tak jak wspominasz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wszyscy kusza ta pianką, ah a ja nie mam Lidla

    OdpowiedzUsuń
  16. A jak wypada pod wzgledem skladu?

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja do rąk najbardziej lubię mydła w kostce, te w płynie, czy piance lubią mnie uczulać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Te pianki znam tylko z blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie służą mi mydła z Biedronki, więc chyba dam szansę piance z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam, muszę to mieć!!!
    Już zastanawiam się jaki wybiorę zapach :D
    Kiss!

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam tych produktów zbytnio, bo nie robię zakupów w Lidl.

    OdpowiedzUsuń
  22. wypróbuję, niestety podczas zakupów notorycznie zapominam o tych piankach z lidla

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmm my również często widujemy te pianki na blogach i również musimy je przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę kupić jak będę w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś nie po drodze mi do Lidla ...:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Strasznie długo na nie czekałam aż pojawią się u mnie w sklepie, kupiłam dwie i zawiodłam się..nie pachną jakoś szczególnie i wysuszają strasznie moje dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  27. W domu nigdy nie korzystałam z pianek do mycia rąk.

    OdpowiedzUsuń
  28. Oż to ciekawostka, nie miałam jeszcze żadnej pianki do mycia rąk tak więc chętnie zobaczę jak się u mnie spiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię kosmetyki z tej firmy, jednak nie miałam okazji próbować tej pianki.

    OdpowiedzUsuń
  30. O ostatnio szukałam jakiejś pianki wiec sie moze skuszę

    OdpowiedzUsuń
  31. Nienawidzę pianek do mycia rąk - mam wrażenie, że nie da się nimi pozbyć zarazków :P Nie ma to jak porządne wyszorowanie łapek mydłem...

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawi mnie jak pachnie :) Pianek już dawno nie użyałam, może się na tą skuszę

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie uzywam takich pianek, bo moje dłonie nie dobrze na nie reagują.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używam takich pianek. Często zawierają sztuczne substancje. My używamy białego jelenia.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wczoraj kupiłam kilka maseczek do włosów i buzi z Lidla i będę je testować na dniach :)
    Ale tego mydełka akurat nie widziałam, ale jeśli sprawdzą się maseczki to i po takie mydełko sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mango mi nie za bardzo odpowiada, ale sprawdzę inne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Staram się w 1 kolejności odwiedzać blogi, które pozostawiają ślad u mnie.

Proszę o NIE SPAMOWANIE trafię do Was :)