ZAPARZACZ PATRUUNA w zestawie prezentowym - dla miłośnika herbaty idealny.

By | 09:48 39 comments



 Dziś chciałam Wam przedstawić :

ZAPARZACZ PATRUUNA w zestawie prezentowym.



Nie wiem jak Wy, ale ja jestem mega smakoszem herbat i uwielbiam poznawać ich nowe smaki.


W domu posiadam kilka zaparzaczy do herbaty w różnych zabawnych wzorach i kolorach.


Jednak dziś chciałam Wam przedstawić taki najprostszy zaparzacz, bo wiem że nie każdy lubi mieć np. zatopionego ludzika w herbacie :)


Funkcjonalny, trwały, bezpieczny - zaparzacz do herbaty PATRUUNA
Zaparzacz PATRUUNA zaprojektowany dla osób, które cenią naturalną, nieprzetworzoną herbatę, zioła, suszone owoce. Specjalny kształt głowicy umożliwia swobodny przepływ wody i optymalne wydobycie esencji, jednocześnie zatrzymując nawet drobne okruchy suszu w środku zaparzacza. 
Konstrukcja zaparzacza pozwala na rozmieszanie cukru lub miodu bez użycia dodatkowej łyżeczki. Dobrze dopasowany zatrzask uniemożliwia samoistne otwarcie się zaparzacza.

DŁUGOŚĆ CAŁKOWITA: 14 CM
DŁUGOŚĆ GŁOWICY NA SUSZ: 7 CM
DOSTĘPNE KOLORY:
NIEBIESKI, ZIELONY, BIAŁY, ŻÓŁTY


Zestaw prezentowy zawiera:
eleganckie pudełko prezentowe oraz 4 zaparzacze
w różnych kolorach. Jeśli chcesz wysłać prezent bezpośrednio na adres obdarowywanej osoby, wystarczy dać znać w uwagach zamówienia i podać swój numer telefonu - po konsultacji, firma wypiszę kartę z dedykacją i dołączy ją do prezentu, z którego ucieszy się każdy miłośnik herbaty.


Przewaga zaparzacza PATRUUNA nad innymi zaparzaczami:
  • nie odkształca się jak zaparzacze silikonowe
  • nie ulega deformacjom i rozszerzaniu otworów pod wpływem eksploatacji
  • nie rdzewieje jak zaparzacze stalowe
  • nie gnie się, nie rwie, nie pęka jak delikatne zaparzacze z siatki metalowej
  • nie pozwala zawartości na wysypywanie się ze środka
  • nie trzeba pilnować, żeby uchwyt pozostał poza filizanką jak we wpadających do herbaty zaparzaczach z łańcuszkami
  • nie zajmuje przestrzeni w kubku jak duże i nieporęczne zaparzacze koszykowe
  • pozwala wzmocnić proces uzyskiwania esencji przez mieszanie, w odróżnieniu od sitek parzących herbatę w jednej pozycji
  • łatwo utrzymać jego czystość, nadaje się do mycia w zmywarce


Samo pudełko w którym znajdowały się zaparzacze sprawiło mega uśmiech na mojej twarzy :)
Sam zaparzacz jest świetny  i bardzo cieszy mnie w nim to że nawet najdrobniejszy susz nie przedostaje się po za zaparzacz. Jestem bardzo z Nich zadowolona i polecam wypróbowanie takiego zaparzacza. 


Zaparzacze możecie kupić tutaj :

Używacie zaparzaczy ? jakie najbardziej lubicie ?




PRFCT.eu - perfekcja nie chodzi na skróty







PODPIS
Nowszy post Starszy post Strona główna

39 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam testować nowe herbatki i taki zaparzacz jest świetnym rozwiązaniem bo nie lubię jak coś mi pływa w kubku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię jak mi coś pływa w kubku :)

      Usuń
  2. Mam zwykły zaparzacz z Ikea. Fajnie się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na prezent:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobne ale muszę dokupić bo jak do mnie przyjeżdżają goście to oni też piją :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja co prawda już z nich nie korzystam ale wpis ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam herbatę i uwazam,że takie zaparzacze są przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy wpis, mam podobny zaparzasz i się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiesz, że ja nim mam żadnego zaparzacza? Lubię herbaty, więc koniecznie muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim ulubionym zaparzaczem jest truskaweczka, która zawsze kojarzy mi się z latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam truskawkę, którą otrzymałam niedawno chyba w wiadomym zestawie :)

      Usuń
  10. Nie wiem, dla mnie one w wyglądu są takie.. nie chcę powiedzieć tandetne, może lepszym słowem było by "tanie"? A może się czepiam? Pewnie na pewno. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak wyglądają, ale musisz uwierzyć na słowo, że są naprawdę genialne i lepsze niż nie jedne wyglądające mega fajnie.

      Usuń
  11. Ja ma sylikonowy i pływa po całym kubku i mnie wkurza już. Przydałby mi się taki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie cierpię jak mi pływa coś po kubku, z tym zaparzaczem nie ma tego problemu pięknie opada na dno :)

      Usuń
  12. Taki zaparzacz to świetna sprawa!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny prezent dla kogoś kto uwielbia herbatę :-) i oczywiście bardzo przydatne, nie lubię gdy coś mi pływa w herbacie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzeba przyznać ,że ten zaparzaczma same zalety , jak rzadko który :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Póki nie przeczytalam co to, nie mogłam nic wymyślić haha trochę rybę przypomina. Ja nie używam takich gadżetow.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny zaparzacz , taki dość pomysłowy ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. przydałby mi się taki zaparzacz bo często piję herbatkę sypaną a nie z torebki

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda ciekawie - zaparzaczy nigdy za wiele :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Smakoszem herbat jestem, ale jakoś do tej pory nie korzystałam z zaparzaczy.

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo pomocny i praktyczny gadżet

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie pije herbat, wiec nie dla mnie, ale rozwiazanie calkiem spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie korzystałam z tego typu zaparzacza, ale może czas spróbować... tym bardziej, że pogoda nie rozpieszcza i pierwsze, co robie po powrocie do domku to herbatka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. I follow your blog - it's great place! :)

    https://elenabienvenido.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  24. Kazdy miłośnik herbaty na pewno doceni ten prezent

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam kubeczek w kotki z zaparzaczem :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajna sprawa taki zaparzacz. Tylko nie dla nie, gdyż nie pije herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mam w gronie swoich znajomych miłośników herbaty ale ten zestaw jest świetny ! :D
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też mam kilka zaparzaczy, bardzo fajnie się sprawują :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam truskawkę, super się sprawdza do pysznych herbat.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie korzystam z takich rzeczy. ja pije tylko czarną herbatę, i tylko sagę :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten zaparzacz wydaje się naprawdę warty uwagi! Kilka razy piłam parzona herbatę, była przepyszna! Ale nigdy nie wpadłam na to, żeby kupić własny zaparzacz i herbaty sypane xd No ale zaparzacz już w planach mam, zostały herbaty... może polecisz jakieś owocowe?
    Pozdrawiam!
    https://wroclawianka-czyta.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Staram się w 1 kolejności odwiedzać blogi, które pozostawiają ślad u mnie.

Proszę o NIE SPAMOWANIE trafię do Was :)