Świece zapachowe na romantyczny wieczór - BISPOL.

By | 11:06 26 comments

Niestety czas upałów kiedy to z miłą chęcią do 22 przebywało się po za domem przeminął. Nastały chłodne wieczory, więc trzeba sobie je jakoś urozmaicić :)


Sprawdzonym sposobem są oczywiście świece zapachowe :) i tak też zrobiłam i wygrzebałam z szafek swoje umilacze.


Tym razem wybór padł na świece od Bispol, pewnie większość z Was zna doskonalę tą firmę jeżeli jednak nie zapraszam na ich stronę


 Ponieważ tęskną mi za latem postawiłam na 2 warianty zapachowe - owoce leśne i lawenda.


Podgrzewacze bardzo intensywnie pachną w opakowaniu, naprawdę zapach jest wyczuwalny bardzo dobrze. 


Po zapaleniu zapach jakby znikał tz czuć go ale bardzo słabo. wosk wypalał się do samego końca co bardzo mnie cieszy.


Ogólnie te podgrzewacze są idealne do zrobienia romantycznego nastroju. Będą idealne dla osób, które nie przepadają za mocno wyczuwalnym zapachem świec.


Świeca lawendowa, której się troszkę obawiałam, gdyż nie lubię przesadzonego zapachu lawendy. Szkło z którego wykonana jest świeca jest średniej grubości ale pod wpływem ciepła nie nagrzewa się mocno. Bardzo podoba mi się tego typu rozwiązanie dla świecy. Po wypaleniu całej świecy pozostałe "opakowanie" wykorzystuje wsadzając do niego podgrzewacz. Pali się w miarę równomiernie, knot nie kopci jak to bywa podczas palenia niektórych świec.  Zapach lawendy wyczuwalny minimalnie.


Podsumowując świece są fajne, dobrze się palą, tworzą nastrojowy klimat, jednak jeżeli ktoś oczekuje mega wyczuwalnych zapachów to ich tu nie znajdzie. Świece będą idealne dla ludzi, którzy nie lubią intensywnych zapachów w domu. Ogólnie jestem zadowolona, choć czasami wolę użyć świec , które pachną bardziej intensywnie.


Bispol: świece, znicze, podgrzewacze 







PODPIS
Nowszy post Starszy post Strona główna

26 komentarzy:

  1. Świece Bispol ze względu na słaby aromat jaki wytwarzają są odpowiednie dla migrenowiczów - czyli mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie każdy lubi mega zapach, więc fajnie że ktoś wymyślił takie świece mój maż też je uwielbiam też jest migrenowcem :)

      Usuń
  2. To są świece sojowe czy parafinowe?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dotychczas nie miałam pojęcia, że taka firma istnieje.
    Szczerze mówiąc lubię takie ładne zapachy, więc bardzo mnie zainteresowały.
    Super.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię świece tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam z tej firmy swiece, które przepięknie pachną;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ma z tej firmy świeczki są super

    OdpowiedzUsuń
  7. Czuję,że by mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam swieczki <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/09/komplet-dresowy-disneya.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię świece zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie umiem znaleźć takiego podgrzewacza, który po zapaleniu by ładnie pachniał, czyli po prostu pachniał. Też ich używam po prostu dla klimatu,bo ładnie to wygląda i taki obraz mnie relaksuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo się z nimi polubiłam :) umilały mi kąpiele i dawały fajny nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam co prawda jedną świecę z Bispolu - skusiłam się głównie ze względu na jej wygląd. Niestety folia, która była na szkle podczas palenia świecy nieco się skurczyła i wyglądała dziwnie. Szkoda, że tak się stało bo chciałam wykorzystać sobie to szkło do tealightów. Słaby zapach, nieco parafinowy. Może kiedyś jednak skuszę się jeszcze na jakieś świeczki z Bispola, bo jedna świeca nie może wystawić negatywnej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszelkiego rodzaju świece, szkoda, że te nie pachną zbyt intensywnie, ale to, jeśli mam być szczera, znalzłam tylko we wkładach do kominka.

    OdpowiedzUsuń
  14. a mi zazwyczaj szkoda tych wszystkich świec... ale w sumie chyba czas zadbać o atmosferę wieczorów ;) idę szukać świec na jutro!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oryginalne świece zapachowe mogą być doskonałym pomysłem na prezent dla każdego. Warto na nie postawić, gdy chce się sprawić drugiej osobie przyjemność. To bardzo proste!
    świece sojowe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy. Staram się w 1 kolejności odwiedzać blogi, które pozostawiają ślad u mnie.

Proszę o NIE SPAMOWANIE trafię do Was :)